Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje

XIX Turniej Rycerski w Ogrodzieńcu 6-7.08.2016 r.

Ogrodzieniec to wspaniałe miejsce, które co roku uwielbiamy nawiedzać. Na XIX edycje turnieju przybyliśmy już w piątek, jako jedna z pierwszych grup mogliśmy bez kłopotu zająć najlepsze miejsce. Szybko i sprawnie ulokowaliśmy nasz namiot i spokojnie czekaliśmy na zaprzyjaźnioną z nami drużynę Drogosława z Koziegłów, aby tradycyjnie zrobić wspólny obóz.
 
Piątkowy wieczór, spędziliśmy na zabawie i śpiewach prawie do samego rana. Sobotni poranek zaskoczył nas nieciekawą aurą. Pogoda była wietrzna i chłodna, zdarzały się także niewielkie opady. Postanowiliśmy zatem ubrać wełniane ubrania oraz kaptury i dzielnie ruszyliśmy na prezentacje ekip, które przyjechały wziąć udział w tej imprezie. Rozczarowała nas ilość ekip trzynastowiecznych, byliśmy razem z naszymi przyjaciółmi jedynymi drużynami które rekonstruują ten okres.
 
Pamiętamy jeszcze czasy gdy na bitwie pod zamkiem wychodziła cała armia rycerzy XIII-stkowych, szkoda że dużo grup, które kiedyś przybywały do tego miejsca już tego nie robią. Mamy nadzieje, że ta sytuacja w przyszłych latach się poprawi i trzynastka znów zawita na ogrodzienieckim zamku.
 
Po prezentacji drużyn, spędzaliśmy czas na rozmowach, gotowaniu i ogólnym odpoczywaniu. Oglądaliśmy zmagania turniejowe naszych późniejszych kolegów. Z wielkim podziwem obserwując walki i bohurty.
 
Wieczorem wzięliśmy udział w wielkiej bitwie o zamek, którą niestety nie udało nam się wygrać. Po bitwie nadszedł czas na przednią biesiadę, po której bawiliśmy się do późnych godzin wieczornych. W niedzielę, rano spakowawszy nasz obóz i ruszyliśmy w drogę powrotną.
 
autor Paweł Derejczyk
 
 
background